Jeśli zainteresowały Was przesądy i zabobony, z jakimi można spotkać się w Turcji, przygotowaliśmy ich dla Was jeszcze kilka. Oto część druga przesądów – zapoznaj się z nimi, zanim wybierzesz się na urlop do Turcji.

Tureckie przesądy – cz. 2

Wiele dawnych wierzeń odnosi się także do postępowania kobiet w ciąży, a dokładnie 40 dni po rozwiązaniu. Dawniej powszechnie wierzono, że kobieta będąca w ciąży powinna przebywać w domu lub w jego pobliżu. Nie powinna także sama zostawać w nocy. W pokoju, w którym śpi, przez pierwsze 40 dni obowiązkowo musiały być miotły oraz zapałki. Przy dziecku, które miało samo zostać w domu, umieszczano zaś czosnek oraz cebulę.

Co więcej, według jednego z tureckich zabobonów, jeśli przed domem kobiety w ciąży przejeżdża orszak ślubny, oznaczało to, że panna młoda nie będzie cieszyć się potomstwem.

Inna grupa zabobonów dotyczy zaś najmłodszych – m.in. dotyczyły one wzrostu, zdrowia itd. Nowo narodzonych nie myje się w piątek, gdyż według zasad islamu jest to dzień święty. Dziewczynki, które urodziły się w blasku księżyca, powinny mieć w życiu szczęście, ale także błyszczącą skórę i urodę.

W Turcji obowiązuje islam, więc duża grupa wierzeń odnosi się do religii. Niektórzy Turcy wierzą, że nie należy wykonywać prac fizycznych po modlitwie czy też w trakcie pierwszych trzech dni Święta Ofiarowania. Podobnych przekonań jest niezwykle dużo – warto wysłuchać opowiadać mieszkańców, gdyż temat jest niezwykle interesujący.
(KK)