Planując ferie zimowe, zwykle bierzemy pod uwagę m.in. Włochy, Austrię, Francję czy Czechy. Coraz częściej jednak szukamy mniej oczywistych kierunków, niemal egzotycznych – polecamy m.in. Gruzję oraz Turcję.

Narty w Turcji? Jak najbardziej!

Tak, do Turcji można przylecieć na słoneczne wakacje, aby wygrzewać się na plaży i zwiedzać w promieniach słonecznych liczne starożytne zabytki, ale można też poszaleć na stokach. Największą popularnością wśród turystów wybierających się do Turcji zimą cieszy się Erzurum. Śnieg jest tutaj gwarantowany – miasto leży na wysokości 2100 m. Nic dziwnego, że sezon narciarski trwa tu długi – od listopada do maja. Erzurum obejmuje dwa ośrodki narciarskie, ale można z nich korzystać na jednym skipassie. Poza tym nie będą nam tu przeszkadzać tłumy, a tras jest wiele – i dla początkujących, i dla zaawansowanych, a nawet dla fanów biegówek.
Turcja to kraj górzysty, ale narciarstwo nie jest tu wyjątkowo popularne. Jednak zagorzali miłośnicy wiedzą, że Erzurum to wart odwiedzenia kierunek. Zresztą region ma wieloletnie tradycje narciarskie – w latach 30. XX wieku powstała tu pierwsza skocznia. Na dynamiczny rozwój trzeba jednak było poczekać aż do lat 90.

KKw,fot.12019/Pixabay